poniedziałek, 10 września 2012

Obróżka (Collar) "Crystal Clear" i bransoleta...

Lubię poniedziałki;) ,bo wszyscy wybywają z domu,a ja mam czas na obcykanie i obróbkę zdjęć, a wiecie ile to zajmuje czasu,chyba przydałoby się to wliczać w cenę swoich produktów;)
Obróżkę zrobiłam już wcześniej i niektórzy mogli już ją oglądać na facebooku.Tak,tak ,nie chcąc pozostawać w tyle, musiałam i ja założyć sobie Funpage'a, chociaż moje dzieci pousuwały swoje facebookowe konta bojąc się "kradzieży tożsamości", jak to określiły.
Ja Was jednak serdecznie zapraszam do odwiedzania,bo prawdopodobnie moje "nowości" będą tam się pojawiały w pierwszej kolejności niż tu, na blogu.Nie wiem nawet,czy nie zrezygnuję z bloga,bo nie ma sensu wstawiania tego samego i tu i tam.Jeszcze się zastanawiam:/
Wracając do tematu, kiedyś lubiłam nosić tego typu obróżki:)





Oraz duże,szerokie bransolety:)





Wszystkich gorąco,już tak trochę jesiennie pozdrawiam:)

31 komentarzy:

  1. Jak zwykle piękne :) Znów nie mogę się napatrzeć Zdaje się, że wszystkie prędzej czy później lądujemy na facebooku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Facebook,ponoć dobra reklama,ale ja nie mogę tam jeszcze się połapać;)Już nie mogę dodawać komentarzy,jakiś error mi wyskakuje:(

      Usuń
  2. bellissimo, come tutti i tuoi progetti

    OdpowiedzUsuń
  3. You've made ​​two gorgeous, elegant and artful bracelets, dear Arkadia! Thus, the cut crystal stone unfold their brilliance.
    With best wishes and greetings from Lower-Austria:
    Uli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank,you Uli:) First one is a collar:)
      All the best you too:)

      Usuń
  4. Vaya son dos brazaletes de impresionar, son fantásticos , preciosos...sin mas...Un saludo.

    OdpowiedzUsuń
  5. These two bracelets are precious as always you have created masterpieces.
    greetings
    sabrina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank,you,Sabrina:)
      The first one isn't a bracelet,but chocker(collar) :)

      Usuń
  6. Nie rezygnuj z bloga. Nie wszyscy mają konta na FB. Blog jest bardziej przyjazny i dostępny :-)

    Prace jak zwykle piękne :-) Obróżek wprawdzie nie noszę, bo nie przepadam, ale nie przeszkadza mi to się nią zachwycać :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację z tym FB.Już mam problemy z dodawaniem zdjęć i edycją posta, nawet nie wiem czy to możliwe:/

      Usuń
    2. O ile wiem, na FB jest opcja "edytuj". Taka ukryta ciut. Po prostu przy opublikowanym wpisie, po prawej stronie jest krzyżyk: najeżdżasz na niego myszką i masz opcję: edytuj lub usuń.

      Usuń
  7. Thank,you everybody for your kind words:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulálok!! Gyönyörű munka!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne, obie, ale ta z zielonym kamieniem wygląda naprawdę cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację,ten zielony kryształ jest cieplejszy :)

      Usuń
  10. Beautiful bracelets! The second especially!
    (sorry for the bad English!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank,you, Alessandra:) My English is the same:)

      Usuń
  11. Jak zwykle cudowne prace, przepięknie połączone kolory i materiały.
    Z bloga nie rezygnuj. Zawsze możesz napisać tu posta a na FB tylko go udostępnić. Jak założyłam dawno temu stronę swojego bloga to ustawiłam automatyczną publikacje postów, niestety od tego czasu wiele się zmieniło i nie wiem jak zrobić to teraz :}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Jolinko za miłe słowa i za porady:)

      Usuń
  12. Beautiful work, beautiful blog. I am so glad I found you.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank,you, Eileen:) I'm very glad that you visited me:)

      Usuń
  13. I obróżka i bransoleta są cudowne. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Hi Arkadia,
    wow very very beautiful work!" I love it!
    With best wishes and greetings:-)
    Susy

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam.Czy byłabyś w stanie ofiarować jedną Swoją rzecz dla naszego chorego Marcinka?
    Więcej na stronie-https://www.facebook.com/events/494493233901674/

    Z góry bardzo dziękuję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za dobre słowo,ale krytykę też jakoś przełknę:)