niedziela, 15 lipca 2012

Naszyjnik "Oddech letniego poranka"

Długi,jasny naszyjnik w pastelowych kolorach.Świetnie pasuje do zwiewnej letniej sukienki.
Jest lekki jak motyl o poranku spijający krople rosy z płatka róży :)
Próbowałam wypleść motyla w/g tego schematu,ale oczywiście wyłożyłam  się na pierwszym zakręcie i dalej poniosła mnie własna fantazja;) .Jeśli to,co jest uczepione do różanego kaboszona(-u) przypomina Wam motyla,to chyba odniosłam sukces;) Nawet jest trójwymiarowy,czyli ma odstające,gotowe do lotu skrzydełka:)





środa, 4 lipca 2012

Kolia "Maki i bzy"

Łączę makramę z koralikami,aby stworzyć coś niepowtarzalnego,ale aby było jeszcze ciekawiej dodałam kwiatuszki bzów i listki ulepione z glinki polimerowej fimo:) Splecione,białe sznurki jakoś mi tu nie pasowały,więc schowałam je w rękawkach  z lawendowej organzy:) Listki makramowe pocieniowałam i "postarzyłam" barwnikiem naturalnym,aby stworzyć wrażenie naszyjnika w trochę starym,romantycznym stylu:)





poniedziałek, 11 czerwca 2012

Bransoletka "Fala"

Taką bransoletkę uplotłam, trochę modyfikując stary wzór makramowy :) .Dodanie koralików ukazuje makramę w zupełnie innym świetle.Nie taką szarą i surową jak sizalowy sznurek;) ,ale kolorową,delikatną i romantyczną:)




Kolia "Letnie marzenie"

Z takimi kolorami właśnie kojarzy mi się lato.Błękitne niebo i lazurowa,krystaliczna woda mórz,może nie u nas,ale gdzieś w Hiszpanii na pewno:)




Za żadne skarby nie mogłam zrobić zapięcia.Najpierw zawieszenie miało być na sznurkach z makramy,z wplecionymi perełkami,takie podobało mi się najbardziej:) , ale wklejone końcówki w przypadku dosyć ciężkiego naszyjnika zupełnie się nie sprawdziły,a wypróbowałam wszystkie kleje,jakie mam i kropelkę i magiczny i szewski i galaxy.
Zawiesiłam więc naszyjnik na podwójnej lince jubilerskiej,tak też mi się podobało:) ale urwała się przy pierwszej próbie zapięcia
W końcu połączyłam metalowymi szpilkami z oczkiem i wreszcie mam pewność,że naszyjnik wisi stabilnie i jest bezpieczny:)
Gorąco Was pozdrawiam , dziękuję za odwiedziny i Waszą obecność:)

piątek, 1 czerwca 2012

Kolia "Leśne Królestwo"

Witam po prawie półrocznej nieobecności:) Parę miesięcy przerwy,trochę nowości na bloggerze i już jestem do tyłu:)
Nie mogłam zupełnie dodawać zdjęć.Nie było u mnie opcji "Dodaj pliki".Dziękuję wszystkim,którzy podpowiadali mi co robić,niestety bez rezultatu.Na koniec okazało się,że muszę zmienić wyszukiwarkę na google chrome,potem powyłączać jakieś wtyczki i na razie jest O.K.Sama bym się w tym i tak nie połapała,gdyby nie mój student-informatyk.Teraz to pikuś:)


 Kolię "Leśne Królestwo" wyszywałam z przerwami miesiąc,po jednym koraliku (zorientowani w hafcie koralikowym wiedzą o co chodzi:) ) Począwszy od ręcznego narysowania wzoru na tkaninie, do zaczepienia listkowych dyndałków.Odkładałam ją kilka razy,zaczęłam w tym czasie drugą,zrobiłam kilka bransoletek dla córki , która  opuściła rodzinne gniazdo i wyjechała na drugi koniec Polski...


Lubię tworzyć naszyjniki - obrazy,a Rosjanki takie projektowanie nazywają rysowanie koralikami:).


Naszyjnik został wykonany z :
*Kamieni naturalnych,tj.:
-Chalcedon koronkowy z pięknym rysunkiem  przypominającym krajobraz górski
 -Jaspis "tygrysie oko"
 -Jaspis "kambaba"
 -Jaspis krajobrazowy
 -Ryolit (riolit)
*Pereł Swarovskiego
*Japońskich koralików drobnych Miyuki Delica i Rocailles
*Czeskich koralików drobnych Jablonex i Preciosa
*Elementów metalowych w kolorze antycznego brązu
*Ekoskóry
*Listków makramowych wyplecionych z 0,5 mm sznurka C-Lon


Kolia ,z tymi spadającymi listkami wyszła mi taka jesienna trochę,ale wkrótce skończę letnią,całą w błękitach:)



                                                               
                                                     
Poza tym nalepiłam sobie kaboszonów z glinki ceramicznej,takich jakie chciałam.W sklepach dostępne są kaboszony,albo z rzeźbą zbyt blisko krawędzi,przez co nie można ich dobrze opleść koralikami,bo odstają,albo są  zbyt małe i po okoralikowaniu obrazek staje się prawie niewidoczny.Moje mają wielkość 5cm / 4cm.  Na moje specjalne zamówienie Pani Kasia z ART-Butique wyprodukowała mi papiery z motywami o wielkości 4 cm / 3 cm i techniką decoupage ozdobiłam swoje kaboszony zostawiając  brzegi  na okoralikowanie:) 








 Ponieważ kaboszony były ręcznie formowane,nie są idealnie równe,ale po okoralikowaniu nie widać żadnych różnic:)







To mam teraz zajęcie  na parę dobrych miesięcy:)
Gorąco wszystkich pozdrawiam i mam nadzieję,że z bloggerem nie będę już miała takich nieciekawych "przygód"

 PS. Jednak ciągle jest problem,bo nie mogę zmniejszać zdjęć,a jak już się uda ,to pojawiają się jako czysta  kartka:( Lepsze jednak to,niż nic.







środa, 18 stycznia 2012

Hurtem...

Witajcie Kochani:) Niestety od dłuższego czasu mam ograniczony dostęp do komputera,więc hurtem wrzucę dzisiaj od razu wszystko,nad czym ostatnio pracowałam,bo nie wiem jak szybko znowu się pojawię:/ 
Moje nowe,modernistyczne spojrzenie na makramę,czyli długie naszyjniki - wisiory w surowej kolorystyce.
Pozdrawiam Was gorąco i przy okazji informuję o ogłoszeniu nowego europejskiego konkursu Swarovski przez E-Beads.Prace już można zgłaszac,ale głosowanie będzie możliwe od 1 do 30 kwietnia.Pewnie wezmę udział,chociaż nie mam jeszcze pomysłu,a pierwsze prace już się pojawiają:)
Temat konkursu:Blooming Beautiful.

Naszyjnik makramowy "Mroźna Kraina" - Kamień naturalny - Jaspis"Black & White"








Naszyjnik makramowy "Północne Niebo" - Kamień naturalny - Larvikit







Naszyjnik makramowy "Południowe Niebo" - Kamień naturalny - Pomarańczowy kalcyt .Naturalny kolor oddaje zdjęcie drugie i trzecie


sobota, 3 grudnia 2011

Perlen Poesie:)

Chciałabym się teraz troszkę pochwalić ^-^ 
Zacznę jednak od początku.W sierpniu zostałam poproszona o zrobienie tutoriala prostych makramowych kolczyków dla początkujących, do niemieckiego magazynu o koralikowaniu "Perlen Poesie" :) Oczywiście poczułam się bardzo zaszczycona i zgodziłam się nie wiedząc,co mnie czeka ;) Myślałam,że zrobię fotokursik i będzie O.K.Niestety pomyliłam się.Musiałam ręcznie rysować krok po kroku sznurek za sznurkiem,koralik za koralikiem;) ,jak takie kolczyki zrobić.Męczyłam się z tym rysowaniem dosłownie przez miesiąc,a ile papieru wyrzuciłam do kosza z nieudanymi rysunkami,ale w końcu kursik mój został zaakceptowany i pojawił się w 11 numerze Perlen Poesie :) Kolczyki nazwałam "Alfa", bo mój pierwszy kursik i pierwsze kolczyki:) Wysłałam je do Niemiec, do Hamburga i miały tam prawdziwie profesjonalną sesję zdjęciową:)  Jeśli myślicie,że zbiłam na tym kokosy, to chcę Was uspokoić,że kursik robiłam za darmo,a "zapłatą" za niego będzie 11 numer Perlen Poesie z moim kursikiem,na który już nie mogę się doczekać:) Czuję wielką radość i satysfakcję i coraz bardziej jestem przekonana,że małymi kroczkami można dojść do wymarzonego celu i w końcu osiągnąć sukces.Dziękuję Perlen Poesie i wszystkim odwiedzającym za Wasze miłe i  uskrzydlające komentarze:)


The new issue of Perlen Poesie magazine comes out on December 10th, 2011!

Lady in RAW

Marcia DeCoster: The artist is a stylish woman, knits fine tunics and loves to bead her jewelry mostly in RAW technique. We met her in Bonn, Germany, where she held workshops for 3 days. She let us have some of her treasures which we are able to show to our readers. You will also find an instruction for a fancy bracelet ...  

The Bead Ambassador

Petra Tismer: She loved beads for a long time and when she accompanied her husband to Turkey for a few years she started to teach beadwork techniques to an international group of women of the diplomatic corps. Back in Germany she turned hobby into profession ...

Surprising Designs

Paula Matos: The lively portuguese woman decided to give up her job in a bank and do what she loved - to design jewelry and to share this love with others. Traveling to India she convinced herself of the bead production ...

and 17 instructions

to rework, for example Micro-Makrame, pieces in Soutache technique, something for the fans of Bead Crochet and inspiration for working with Roses Montée, great pieces in RAW and many other techniques. 

Moje skromne kolczyki są w prawym rogu na dole:)



czwartek, 1 grudnia 2011

Nowa miłość...

... Zegarki :) Pochłonęły mnie ostatnio całkowicie i to takie właśnie,wskazówkowe,cichutko tykające.Wielki mam do nich sentyment, a że wygrałam kilka aukcji na Ebayu,więc zegarki mi teraz "tykają" w głowie i nie mogę na czym innym się skupić ;) Więcej do obejrzenia w Artillo .:) Miłego weekendu wszystkim odwiedzającym życzę:)